Search

REKLAMA

Dziennikarka popłakała się na wizji przez… Trumpa. Amerykanie od lat mają z niej niezłą bekę

2609

REKLAMA

Amerykańska dziennikarka miała problem z dokończeniem czytania serwisu informacyjnego w momencie kiedy doczytała do wiadomości o meksykańskich dzieciach nielegalnych imigrantów z Meksyku.

– To niewiarygodne. Administracja Trumpa poinformowała, że będzie odsyłać dzieci i młode osoby…  – na tych słowach dziennikarka MSNBC Rachel Maddow się zacięła i zaczęła szlochać.  I nie dokończyła czytania serwisu z informacjami.

Później w mediach społecznościowych  przepraszała widzów, pisząc, że „wie, że to jej praca”, ale… Co tak miało doprowadzić do łez Rachel Maddow? Przejeła się losem meksykańskich dzieci, które na teren Stanów Zjednoczonych dostały się nielegalnie. Sprawa zrobiła się ostatnio bardzo głośna po tym jak Donald Trump zarządził oddzielanie dzieci o rodziców i przetrzymywanie ich w osobnych schroniskach w Południowym Teksasie.

REKLAMA

REKLAMA

Dziennikarka doczytała informację do framentu, który miał wywołac u niej wzruszenie

Nie potrafiła już ukryć „wzruszenia”

Próbowała jeszcze czytać…

Wykonała coś w rodzaju oskarżycielskiego gestu

Na koniec dała sygnał, że nie jest w stanie dalej prowadzić programu

Zabrała papiery i poszła

To właśnie wiadomość agencji Associated Press na ten temat miała do przeczytania dziennikarka. W informacji AP przytaczane są wypowiedzi pracowników schronisk i służb medycznych, którzy powiadali o bardzo złej sytuacji małych Meksykanów.

Jak się okazuje Amerykanie od lat mają bekę z tych wyreżyserowanych scenek wzruszenia dziennikarki. Ten filmik sprzed dwóch lat pokazuje całą kompilację min z różnych publicznych i medialnych występów Rachel Maddow

Reklama