Search

REKLAMA

Ocalały z Holokaustu Edward Mosberg: Wśród Żydów też istnieli zdrajcy. I nie boję się o tym mówić

706

REKLAMA

Ocalały z Holokaustu Edward Mosberg w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną powiedział, że w wyniku Holocaustu stracił całą swoją rodzinę. Mosberg był więźniem obozów koncentracyjnych w Płaszowie i Mathausen.

W kontekście rozmowy o ustawie o IPN Mosberg wyraził się, że „ustawa w takim kształcie nie była potrzebna”, bo „nie paragrafem, ale jedynie historią taką, jaką była, da się obronić dobre imię Polski”. I dodał:
– Dlatego trzeba pamiętać, że byli również polscy zdrajcy i mordercy. Wielu znamy z imienia i nazwiska, jak np. granatowego policjanta Józefa Kokota, który wydał Niemcom rodzinę Ulmów w Markowej, ukrywającą Żydów. Ale na tym właśnie polega tragizm polskiej historii: byli ci, którzy wydawali, i ci, którzy z narażeniem życia chronili. Moim zdaniem Ulmowie powinni zostać ogłoszeni świętymi, bo zapłacili najwyższą cenę za swój heroizm. Nie wszyscy jednak zachowywali się jak bohaterzy.

I wyjaśnia dalej:
– Istnieje jednak ogromna różnica pomiędzy indywidualnymi mordami a przypisywaniem winy całemu narodowi. Tej Polska nie ponosi, bo oficjalnie nie kolaborowała. Byli dobrzy i źli Polacy, tak samo, jak dobrzy i źli Żydzi. Bo wśród Żydów też istnieli zdrajcy. I nie boję się o tym mówić.

REKLAMA

REKLAMA

Po tych słowach spytał rozmawiającego z nim dziennikarza:
– Wie pan, dlaczego?

Kiedy dziennikarz wyraził zainteresowanie, 92-letni Mosberg powiedział:
– Bo boję się tylko kłamać. I dlatego mówię prawdę. Nawet jeśli jest niewygodna. Jak ktoś nie chce, niech nie słucha, ale tak było.

I przytacza fakty ze swojego życia z okresu okupacji:
– Pamiętam, jak w Krakowie, gdzie mieszkałem, działała żydowska policja, która funkcjonowała na rozkazach Niemców. Oni w 1942 r., gdy rozpoczynały się transporty do Bełżca, bali się wchodzić do getta, żeby nie zarazić się chorobami. I wtedy wysyłali innych Żydów, którzy pałkami bili swoich braci i wysyłali do bydlęcych wagonów. Jako Żyd wstydzę się za tych kolaborantów. Natomiast Polska powinna się również wstydzić za swoich.

Źródło: Dziennik.pl

Reklama