Search

REKLAMA

Pod rządami PiS emeryci biednieją? Te wyliczenia mówią wszystko

2293

REKLAMA

Super Express wziął pod lupę waloryzację emerytur. Nie zadowolił się jednak informacją o podwyżce emerytur o kilkadziesiąt złotych. Rewaloryzację zestawił z inflacją.

I wyszło Superakowi, że emeryci zyskali na rewaloryzacji, ale jeszcze więcej stracili na inflacji.

Jak pisze dziennik „wypłacane od marca świadczenia emerytalne są wyższe od 24 złotych na rękę do ponad 100 złotych” i „przeciętny emeryt miesięcznie zyskał 50 złotych”. To rzeczywiście wydaje się spory zastrzyk dla kieszeni każdego emeryta. Ale prawda okazuje się jednak zgoła inna kiedy przychodzi do podliczenia wydatków.

Na żywność według SE emeryt średnio musi wydać miesięcznie 13 zł więcej niż rok wcześniej. Kolejne 6 zł więcej płaci za różnego rodzaju opłaty takie jak czynsz, gaz, prąd. Na lekach dochodzi średnio ok. 18 zł. To już razem daje blisko 40 zł. A przecież to jeszcze nie wszystkie wydatki.

REKLAMA

REKLAMA

Jak więc widać, wzrost kosztów przerósł waloryzację dla tych emerytów, którzy dostali najniższą stawkę waloryzacji. Wszystko przez rosnącą inflację. Jak zauważa SE, jeżeli wzrost tej inflacji się utrzyma to coraz więcej emerytów będzie mogło powiedzieć, że po rewaloryzacji mają miesięcznie kilka złotych mniej w kieszeni niż rok wcześniej.

Źródło: SE.pl

Reklama