Search

REKLAMA

Popis skrajnej głupoty „szeryfa drogowego”. Mało nie doprowadził do tragedii

3669

REKLAMA

Zanim się coś zrobi warto pomyśleć. Ten kierowca Volkswagena postanowił udzielić „lekcji” kierowcy samochodu, który wyprzedzał tira. Sposób wyprzedzania bardzo nie spodobał się kierowcy VW i sam wyprzedził oba pojazdy po czym dał po hamulcu.

Nagłe hamowanie sprawiło, że jadący z tyłu tir musiał odbijać w prawo, aby nie najechać na samochód, który gwałtownie przed nim zwolnił. Na szczęście tir miał miejsce i zjechał na pas awaryjny. Gdyby podobne zdarzenie miało miejsce na drodze szybkiego ruchu, która takiego pasa nie posiada doszłoby do tragedii.

REKLAMA

REKLAMA

Reklama