Search

REKLAMA

Tomaszewski ostro po klęsce polskiej reprezentacji. Wskazał kilku winnych porażki na mundialu

11659

REKLAMA

Jan Tomaszewski na gorąco tuż po meczu skomentował to jak zagrała nasza reprezentacja na mundialu w Rosji.

Już na początku Tomaszewski stwierdził, że w obu meczach „zagarła jakaś Polska, której ja nie znaełm do tej pory”. Przypomniał, że w eliminacjach Polacy strzelali gole, a wnioski miały być wyciągnięte ze straconych goli.
Dziwił się też temu, że Nawałka nie wystawiał takich zmienników jacy byli planowani za zawodników z podstawowego składu.
– Nie grał Grosicki, ale za niego miał grać Kurzawa. Nie gra Błaszczykowski, tak trener zadecydował, ale za niego powinien grać Peszko i w tym momencie, gdyby oni grali to nasza skuteczność i styl gry byłby utrzymany. (…) I my praktycznie biliśmy głową w mur.

– Na Euro straciliśmy dwie bramki i tam nie grał Zieliński. Kiedy Zieliński zaczął grać w tej drużynie Robert strzelał jak na zamówienie, ale my w 10 meczach straciliśmy 14 bramek.

REKLAMA

REKLAMA

Ocenił kto jest odpowiedzialny głównie za porażkę na mundialu:
– Sztab szkoleniowy ponosi winę. Wystawienie Cionka za Glika było nieporozumieniem. Jest to zawodnik, który nie cieszy się autorytetem. Nie jest kreatywny i scalający grę defensywną jak Glik. Tutaj był próbowany inny zawodnik, który się sprawdził, niestety nie dostał szansy. Wystawienie Zielińskiego przy boku Krychowiaka to było strzelanie w kolano.

– Nagle się okazuje, że ta drużyna nie umie grać w piłkę – ocenił na koniec, kiedy komentował wrażenie tych z którymi oglądał mecz Polski z Kolumbią.

Reklama